oldmike napisał(a):Uwielbiam takie posty. Pomierzone parametry wzorcowe a lipa na całego.

Masz coś z kubełkiem nie tak. Jeżeli flora bakteryjna tworzy Ci się na rurkach to oznacza (może oznaczać), że w środku kubełka poziom tlenu wynosi dokładnie zero. Niektórzy nazywają tą brązową maź okrzemkami. Ja ją nazywam nitrobakterie (te od przemiany NO2 w NO3). Ponieważ one nie są czułe na światło mogą namnożyć się wszędzie. Lubią miejsca gdzie jest sporo tlenu w pobliżu.
Za to nitrozobakterie światła nienawidzą i namnażają się jedynie w ciemnych miejscach albo pod ubrudzoną (brązową) warstwą śluzowatych nitrobakterii.
Pierwsze co bym zrobił to otworzył kubełek i posprawdzał czy na mediach które masz jest ten śluz czy nie. Jeżeli nie, sprawdź czy dobrze poskładałeś koszyki i nie tworzy się bypass wlot-wylot. Bakterii nie można z niczym pomylić bo mają formę śluzu.
Po drugie, moim zdaniem nie istnieje filtr biologiczno-mechaniczny. Albo biologiczny albo mechaniczny. Biologiczny wymaga dużego przepływu bo bakterie wymagają ciągłego źródła tlenu. To one pożerają tlen po nocy bo mają tryb pracy 24h. Dlatego wata out bo im szkodzi, zmniejsza przepływ w wodę już bardzo ubogą w tlen!
Węgiel aktywny to często źródło fosforanów. Dlatego jeszcze jest u Ciebie biało a nie masz zielonego zakwitu. Przy zejściu fosforanów do zera w automacie masz zieleń. Podasz fosfor zabielisz. Zejdzie fosfor zielono i mnie już żadną dawką fosforanów już nie udało się zabielić. U mnie problemem był kubełek JBL, ta wersja niby poprawiona. Zmiana kubełka jedynie pomogła bo nijak nie udało mi się uszczelnić wlotu z wylotem i przepływ był cały czas fałszywy.
Piszesz ph=6,8? Czyli nie masz NH3. Spoko, moje testy na NH4/NH3 pokazywały również zero. A tylnej szyby w akwa nie widziałem. Mocno powątpiewam w te pomiary dlatego ich nie robię.
UV-ka pomaga bo promieniowanie ultrafioletowe unieczynnia auksyny. Bez hormonów wzrostu nic nie rośnie. Ale bez prawidłowej pracy filtra biologicznego problem będzie powracać.
Jeżeli chodzi o światło to ja bym palił 12h. Fotoliza zachodzi w świetle. Dwutlenek węgla podawałbym non stop. Co do natleniania to mam mieszane uczucia. W moim mieście powietrze składa się z 78% azotu (żarcik) i zawsze mi się trafi sinica która potrafi azot atmosferyczny przyswoić. Bezwzględnie wodę do podmian odstawiaj na minimum 24h bo ten gaz to azot.
A rurek nie czyść na razie. NO2 to killer dla zwierząt. Jak Ci zatrybi biologia to same się przeniosą do kubła a rurki staną się czyściutkie.
Jeżeli jednak media filtracyjne masz śluzowate to by oznaczało, że masz źle dobrany kubełek albo za mało dobrego złoża. Wtedy gąbki, które moim zdaniem są fatalnym podłożem dla bakterii, również precz a w ich miejsce coś ala Suporex (takie chropowate kamyki).
Powodzenia, na pohybel testom

Edit.
Jeszcze jest szansa ale już bez zakwitu gdzie brązowy śluz będzie wszędzie przy sprawnym kubełku. Ale to mało prawdopodobne i woda była w akwa kryształ wtedy.
Edit2
Masz wymieniacz seachem purigen i NO3 w wodzie? On wymienia NO3- na Cl-? Swoją drogą takie coś w akwarium roślinnym to jakieś mega nieporozumienie. Rośliny Ci się nie rozpuszczają? Wtedy masz permanentne źródło NH2/NH3 w wodzie. Jak Ci fosforany spadną do zera to będzie armageddon. Mleczna woda czy zielony zakwit będzie Twoim najmniejszym zmartwieniem.